Zmarł Krzysztof 'Chrabja' Bielański
W zasadzie jestem filologiem, ale tak naprawdę dynozaurem internetowym (homo internetus). A także założycielem (2 października 1991) partii świętego spokoju im. Felicjana Dulskiego i rednaczem Poślizgu, jej oficjalnego organu. Internetowego, bo jakżeby inaczej?
Od zawsze jestem obecny po obu stronach sitka, z tej biernej ma się rozumieć dłużej. Z czynnej, w internetowym radiu Michała Marcinika i w 3jce.
W życiu robiłem mnóstwo różnych dziwnych rzeczy: byłem bibliotekarzem, pomocnikiem montera urządzeń grzewczych, omc. kryminalistą, porządkowałem rezerwaty, nauczałem małolaty, przekładałem inżynierski na polski i angielski, organizowałem społeczność internetową wokół jednego z 'wiodących' portali, (niedo)rzecznikowałem u Jurka Owsiaka, organizowałem koncerty w muzycznej knajpie, robiłem serwisy www, a nawet
prezesowałem w firmie internetowej, by skończyć jako dziennikarz internetowy.
NieDźwiedź pochwalił się 191 cm wzrostu, ja się nie pochwalę, bo z moim metrem siedemdziesiąt mogę być tylko na etacie wrednego kurdupla.
Z założenia i programowo.